Zaczęło się 7 maja 2011 – wtedy był ślub. Kilka dni później był też plener – Hubert (nasz fotograf) spisał się super – zdjęcia wyszły pięknie . Ale nie bylibyśmy sobą, gdybyśmy na tym poprzestali i nie dodali czegoś od siebie. W połowie września wyruszyliśmy w Tatry pakując do plecaka sukienkę ślubną i garnitur. W...




2 komentarze